Obchody Dnia Niepodległości Polski w naszej szkole

Piękną tradycją naszej szkoły są obchody Dnia Niepodległości Polski. Każdego roku staramy się, aby święto było wyjątkowe, a wiedza przekazana podczas uroczystości na długo została w pamięci naszych uczniów. Spotkaliśmy się wszyscy tuż po lekcjach, w bardzo kameralnej atmosferze, aby udać się w fascynującą podróż historyczną...

Tak się złożyło, że Dzień Niepodległości Polski zbiegł się z dniem zakończenia 1 wojny światowej. Właśnie, 11 listopada 1918 roku Niemcy podpisały z USA, Francją i Wielką Brytanią akt o zawieszeniu broni. Oznaczało to porażkę Niemiec i Austro-Węgier, dwóch zaborców Rzeczypospolitej. Rosja Sowiecka związana była wojną domową, dlatego nie liczyła się na arenie międzynarodowej. Czy dzięki temu Polska odzyskała niepodległość? Częściowo tak, lecz nie tylko. Dla przykładu, Litwa swoją niepodległość ogłosiła o wiele wcześniej, 16 lutego 1918 roku, której, zresztą, nie zaakceptowały niemieckie władze okupacyjne. Faktyczną, realną niepodległość państwową Litwini zaczęli realizować tylko po wycofaniu się wojsk niemieckich w końcu listopada. Polska, mimo, że nie istniała jako państwo, miała siły zbrojne. Były to utworzone w latach 1908 – 1916 3 Brygady Legionów, które przyjęły chrzest bojowy w 1 wojnie światowej po stronie Austro-Węgier a także formacje wojskowe utworzone w Rosji i Francji w 1917 roku W roku 1915 pod zaborem rosyjskim powstała Polska Organizacja Wojskowa (POW). O jej sile świadczy fakt, że 3 stycznia 1919 roku formacje wileńskiej POW wyparły z Wilna wojska bolszewickie.

Przed samym zakończeniem wojny ludność Polski wyzwoliła z rąk zaborców lubelszczyznę, Warszawę. 10 listopada do Polski powraca Józef Piłsudski. Zostaje mu przekazana, pierwotnie, władza wojskowa, za kilka dni władza cywilna. Z imieniem Naczelnika Państwa związana jest historia Polski w okresie międzywojennym. Józef Piłsudski jest naszym krajanem. Urodził się w Zułowie w obecnym rejonie święcińskim, ochrzczony w Powiewiórce niedaleko Podbrodzia. Dzieciństwo i mlodość spędził w Wilnie, tam też powrócił w rok po śmierci. 12 maja 1936 roku serce Marszałka pochowano wraz z prochami jego Matki na Rossie obok żołnierzy, którymi dowodził.

Te zawiłości historii i znaczenie tego dnia wyjaśniali swoim młodszym kolegom uczniowie 10 klasy, posługując się mową i technologiami informacyjnymi. Informacje i wiedzę przeplatano piosenkami i wierszami. Obejrzeliśmy też film dokumentalny „Wileńszczyzna w II Rzeczypospolitej” autorstwa Andrzeja  Grzeszczuka.

Zakończyliśmy święto odwiedzeniem grobu Tadeusza Oprycha. 18-letni chłopak z Malopolski, który złożyl swoje życie za Wolnośc na naszej ziemi. Zapaliliśmy znicze,  odmowiliśmy modlitwę.  W chwili zadumy uświadomiliśmy, że panstwowości broni się, nawet, ofiarą czyjegoś życia.  Ci, którzy żyją muszą to pamiętać i cenić!

 

 

 

 

 

Nauczyciel historii Romuald Piotrowski.